piątek, 4 maja 2012

Zakręceni w fotografii

Pasjonaci fotografii potrafią być tak zakręceni w tym co robią, że niekiedy warto ich samych fotografować. Należy tylko zwrócić uwagę, żeby w kadrze oprócz pasjonata tez uwzględnić statyw, bowiem bez niego fotograf będzie wyglądał jak japoński turysta.


Podczas naszej ostatniej wizyty w Nevadzie przyłapałem Martę jak serfuje na skalnych falach razem ze swoim statywem.


A gdzieś w Arizonie uwieczniłem Jerzego, który tańczył tango ze swoim trójnogiem. Kompletnie zakręceni :-)

7 komentarzy:

  1. nie wiem dlaczego ale to pierwsze zdjecie na ktorym jest Marta kojarzy mi sie z Charlie and the Chocolate Factory :-) to tak jak mieszaninia bialej i czarnej czekolady :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre skojarzenie .... W takim miejscu kazdy fotograf czuje sie jak dziecko w fabryce czekolady.

      Usuń
  2. No nie wierzę. Przechyliłem nawet monitor, by sprawdzić, czy to Ty nie przekręciłeś kadru, ale wychodzi, że to ja w tak kretyńskiej pozie robię zdjęcia.......
    Za następnym razem będę się bardziej pilnował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie preferuje, zebys sie raczej mniej pilnowal :-)Widzac Ciebie w akcji kiedy fotografujesz to pokaz warty podziwu ....

      Usuń
  3. Bardzo fajny blog! Ciekawe ujecia - fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Marias !!
      Witam w Ulotnych Egzystencjach :-)

      Usuń
  4. Zakręceni,ale jak pozytywnie :D

    OdpowiedzUsuń